Kryminały w mrocznej oprawie

Pakiet: Pietno/Sfora/Cherub” to bardzo dobra propozycja dla kogoś na prezent. Jeżeli ktoś w swoim gronie ma takie osoby, które kochają takie opowieści kryminalne, to jak najbardziej może zaproponować mu takie książki z których dosłownie wychodzi mrok. Przemysław Piotrowski tworzy fascynujące powieści kryminalne po których człowiek czasem może bać się wyjść na ulicę. Jego książki to wspaniałe zagadki, których rozwiązanie wcale nie jest takie łatwe. Nie tylko książki Przemysława Piotrowskiego są tak fascynujące. Warte uwagi jest również “Widowisko” i “Niedobry pasterz” Przemysława Borkowskiego.

“Widowisko”

W Olsztynie rozpoczyna się festiwal teatralny, a parada gromadzi bardzo dużą ilość mieszkańców na ulicach. Wszyscy są zafascynowani tym, co rozgrywa się na ulicach. W Pewnym momencie dochodzi do wstrząsających wydarzeń na oczach wszystkich zebranych osób. Jeden z miejskich urzędników ginie, a jego morderstwo to bardzo widowiskowy spektakl. Policja, która zajmuje się badaniem tropów na miejscu zbrodni odkrywa, że narzędziem zbrodni jest przedmiot, który stanowił część aranżacji całego widowiska. Do pomocy zostaje zaproszony psycholog Zygmunt Rozłucki, który ma pomóc w namierzeniu mordercy. Nie jest to łatwe, ponieważ sprawca nie zostawił praktycznie żądnych śladów na miejscu. Czy to możliwe, że mordercą może być dyrektor pobliskiego teatru, który znany jest ze swoich despotycznych metod w pracy? Rozłucki próbuje rozwikłać sprawę, ale przeszkadza mu w tym bliska relacja z jedną z aktorek, która pracuje w owym teatrze. Czy w końcu psycholog będzie w stanie prawidłowo wytypować mordercę?

“Niedobry pasterz”

Tym razem ofiara zostaje znaleziona w olsztyńskim lesie. Okazuje się, że jest to 15letnia dziewczyna, która została zamordowana na tle seksualnym. Ciężko znaleźć sprawcę. Pewnego dnia do zbrodni sam przyznaje się miejscowy pijak. Nikt tego mężczyzny nie widział już od dawien dawna trzeźwego. Sprawa wydaje się więc do zamknięcia, kiedy nagle do zbrodni przyznaje się…ksiądz. Kto więc jest winny? Ciężko to ocenić, dlatego policja prosi o pomoc psychologa Zygmunta Rozłuckiego. Ten nie chce mieć z tym nic wspólnego, ponieważ akurat i jemu życie się wali. Ma on problem ze swoimi demonami, a na dodatek odzywa się w nim dawny nałóg. Dopiero po tym jak dociera do niego informacja, że sprawą zajmuje się jego dawna miłość, postanawia zapoznać się z profilami mężczyzn, którzy twierdzą, że są winni. Ale czy to oni faktycznie zamordowali?